Ubezpieczenie OC hulajnogi

Tak naprawdę hulajnogi elektryczne są coraz bardziej popularne także w naszym kraju

Kto może nabawić się problemów przez brak ubezpieczenia OC hulajnogi?

Tak naprawdę hulajnogi elektryczne są coraz bardziej popularne także w naszym kraju. Musimy jednak mieć świadomość, że nie trzeba zbytnio szarżować oraz rozwijać prędkości zawrotnych, aby doszło do kolizji pieszego z hulajnogą. W zasadzie to wystarczy, osoba kierująca takowym sprzętem po prostu straci koncentrację czy też próbuje wyminąć osobę pieszego i w niego uderzy. Dopóki prawo jednoznacznie nie rozwiąże kwestii elektrycznych hulajnóg, to takowych sytuacji będzie niestety coraz to więcej. Obecnie już w naszym kraju dochodzi do setek kolizji z udziałem elektrycznych hulajnóg. Co więcej także zarejestrowano śmiertelne wypadki.

Na ogół przechodnie stanowią ofiary hulajnóg. Hulajnogi, które pędzą dwadzieścia czy też dwadzieścia pięć kilometrów na godzinę jest w stanie wyrządzić naprawdę spore szkody. Możemy wymienić wstrząs mózgu, złamania czy też spore poturbowania. Jednak zdarza się także, że hulajnoga wjedzie w samochód zaparkowany czy też w pędzące auto. Wówczas rodzi się pytanie kto odpowie za to finansowo?

Gdyby sytuacja ta dotyczyła motocyklu czy też samochodu, to rozwiązanie to byłoby niezwykle proste. Straty poszkodowanej osoby byłyby pokryte z polisy OC obowiązkowej właściciela danego pojazdu. Tyle, że w przypadku popularnych hulajnóg ubezpieczenie hulajnogi jedyny uśmiech o poranku nie jest w żadnym wypadku wymagane. A co to w praktyce oznacza? Oznacza to, że poszkodowany będzie miał spore problemu z wyegzekwowaniem pieniędzy należnych. Stan taki rzeczy uderza w użytkowników wszystkich hulajnóg. Uczciwi woleliby mieć stosowne ubezpieczenie, aby w przypadku kolizji poszkodowanemu móc zadośćuczynić. Bez ubezpieczenia niestety trzeba sięgnąć do swojej własnej kieszeni. Może to nas sporo zaboleć.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com